Jak ten czas szybko leci.
Pamiętam, jak do mego pokoju w Komendzie Głównej wszedł młody absolwent Szkoły Oficerskiej ze Szczytna.
Tak, to był Janek Żbik.
Szybko dał się poznać jako doskonały śledczy i wywiadowiec.
Jego zaangażowanie w prowadzone sprawy było wzorem dla nieco...
Pamiętam, jak do mego pokoju w Komendzie Głównej wszedł młody absolwent Szkoły Oficerskiej ze Szczytna.
Tak, to był Janek Żbik.
Szybko dał się poznać jako doskonały śledczy i wywiadowiec.
Jego zaangażowanie w prowadzone sprawy było wzorem dla nieco...